Ostatni etap luzowania obostrzeń w trakcie najdłuższej serii spadków wykrytych zakażeń

26 czerwca nastąpił ostatni etap luzowania obostrzeń w Polsce. W ramach wakacyjnej likwidacji ograniczeń zostały odmrożone ostatnie działy gospodarki oraz zwiększone limity w wielu już funkcjonujących branżach. Działania te mają miejsce w momencie najmniejszej tygodniowej liczby zakażeń od drugiego tygodnia pandemii w Polsce!

Gospodarka odmrożona, ale z limitami

https://www.gov.pl/web/koronawirus/lagodzenie-obostrzen-na-wakacje
26 czerwca nastąpił ostatni etap luzowania obostrzeń. Zgodnie z rządowym rozporządzeniem zwiększeniu uległy limity osób zarówno w transporcie jak i w gastronomii oraz hotelarstwie, a także szeroko rozumianej kulturze i sporcie. Ponadto działalność oficjalnie wznowiły dyskoteki i kluby. Jeśli sytuacja epidemiczna nie ulegnie zmianie, obecne regulacje mają obowiązywać co najmniej do końca sierpnia. Warto pamiętać, że do wszelakich limitów nie są wliczane osoby w pełni zaszczepione.

Prawie tak dobrze jak na początku pandemii

Pomimo kolejnych etapów znoszenia restrykcji sytuacja epidemiczna w dalszym ciągu szybko się poprawia. Obecna liczba wykrytych zakażeń jest na najniższym poziomie od drugiego tygodnia pandemii COVID-19 w Polsce! Pozytywny trend dotyczy również zgonów, aczkolwiek z racji opóźnienia względem spadku zakażeń jest on obecnie na poziomie zbliżonym do trzeciej dekady września 2020 r. Oficjalnie wykrywane zakażenia spadają już 12 tydzień z rzędu, natomiast zgony 10 tydzień. Są to najdłuższe serie w obu kategoriach od początku pandemii COVID-19. Zmianę trendu może jedynie wywołać istotny wzrost mutacji Delta (indyjskiej) nad Wisłą. Na ten moment zostało wykrytych ponad 100 przypadków tej odmiany w Polsce, a osoby zarażone tą mutacją pochodziły z różnych województw.

Bardzo dobra sytuacja w szpitalach

Liczba osób hospitalizowanych jest na najniższym poziomie od drugiej dekady marca 2020 r., a więc praktycznie początku pandemii. Jednocześnie zwolniło likwidowanie bazy łóżkowej, gdyż w ostatnim tygodniu jedynie 900 łóżek zostało „zwróconych” do leczenia pacjentów niecovidowych. Jest to zgodne z deklaracjami Ministra Zdrowia, który zapowiadał kilka tygodni temu utrzymanie buforu na wypadek IV fali na poziomie zbliżonym do 10 tys. To nieco ponad ¼ tego, co było deklarowane w szczytowym okresie wiosennej fali. Decyzja wydaje się słuszna, aczkolwiek leczenie pacjentów covidowych  mogłoby się odbywać wyłącznie w szpitalach zakaźnych, co przyspieszyłoby nadrabianie długu zdrowotnego Polaków. Liczba pacjentów wymagających leczenia na OIOM-ach jest najniższa od przełomu września i października 2020 r.

Historycznie niskie poziomy zakażeń w najludniejszych województwach Polski

We wszystkich najludniejszych województwach sytuacja epidemiczna ulega dalszej poprawie. W mijającym tygodniu najniższy poziom zakażeń od początku pandemii został odnotowany w województwach mazowieckim oraz śląskim. W ciągu 7 dni miały miejsce jedynie 2 zakażenia na 100 tys. mieszkańców. Minimalnie powyżej średniej dla Polski znajdują się województwa: dolnośląskie, łódzkie oraz wielkopolskie. ale różnica 1 zakażenia na 100 tys. nie jest powodem do żadnych zmartwień.

Wzrost zakażeń w Sopocie i Elblągu

Sytuacja w analizowanych powiatach odzwierciedla trend epidemiczny dla Polski. Jedynym wyjątkiem jest Elbląg i Sopot. W popularnym kurorcie po dwóch tygodniach bez żadnego wykrytego przypadku odnotowano 3 nowe przypadki zakażeń. Natomiast w przypadku Elbląga wzrost wyniósł 2 przypadki, co również nie jest powodem do żadnych niepokojów. W tym miejscu warto podkreślić, że zarówno Trójmiasto jak i Stolica należą do szczepionkowych prymusów, czego efekt można zauważyć podczas obserwacji krzywej zakażeń.

Dominacja delty widoczna w Wielkiej Brytanii

*Dane dla Szwecji za ostatnie dwa tygodnie są niepełne.

Sytuacja w większości analizowanych krajów ulega dalszej poprawie. Wyjątkiem są szczepionkowi prymusi, czyli Izrael oraz Wielka Brytania, gdzie wzrost zakażeń jest spowodowany wzrastającym odsetkiem bądź dominacją najbardziej zaraźliwej (z dotychczasowych) mutacji Delta. W Wielkiej Brytanii wzrosty trwają siódmy tydzień z rzędu. Kraj zgodnie z klasyfikacją ECDC [1] możemy już zaliczyć do strefy czerwonej, co oznacza, że w ciągu 14 dni na Wyspach odnotowano ponad 200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Za ponad 90% zakażeń odpowiada wariant indyjski. Izrael wciąż możemy zaliczać do strefy zielonej, jednakże dynamika wzrostów sugeruje, że kwestią maksymalnie kilku tygodni jest znaczne pogorszenie sytuacji w tym kraju. Najwięcej nowych zakażeń jest wykrywanych w szkołach. W odpowiedzi na ich wzrost rząd w Izraelu przywrócił obowiązek noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych i przyspieszył szczepienia nastolatków w wieku 12-15 lat. Tylko wczoraj zostało zaszczepionych ponad 20 tys. osób, co jest największym dobowym wynikiem od dwóch miesięcy. Mutacja Delta odpowiada za ponad połowę przypadków w tym kraju. Warto również wspomnieć, że w większości zakażeniu ulegają osoby niezaszczepione bądź zaszczepione jedynie pojedynczą dawką. Hospitalizacje oraz zgony w obu krajach rosną bardzo powoli, co najlepiej pokazuje efekty szczepień.

Niepokojący spadek tempa szczepień w Polsce

Pomimo różnych nowych przedsięwzięć rządu spada tempo szczepień w ramach NPS. Można gorzko zażartować, że w rządowej akcji #Ostatniaprosta tak naprawdę chodziło o wygaszenie NPS najpóźniej w połowie sierpnia 😉 Obecnie nie wygląda to aż tak dramatycznie jedynie z uwagi na drugie dawki. Najbliższe tygodnie pokażą, czy uruchomienie szczepień w aptekachgaleriach handlowych oraz strach przed mutacją Delta ponownie zwiększą zainteresowanie szczepieniami. Na razie pilotażowy program szczepień wystartował w 8 placówkach handlowych. W pierwszym etapie tego programu w galeriach handlowych będzie dostępny jednodawkowy preparat J&J.

Kolejnymi działaniami podjętymi przez rząd są konkursy na najbardziej zaszczepioną gminę w Polsceloteria (pomysł zaczerpnięty z USA) oraz telefony do osób niezaszczepionych.

Osobiście jestem umiarkowanym optymistą w kwestii skuteczności powyżej działań, jednak w kontekście IV fali, której pojawienie się jest przesądzone, każdy kolejny % zaszczepionej populacji jest na wagę złota. W związku ze spodziewaną dominacją mutacji Delta w Europie już w sierpniu należy wspomnieć, że próg odporności zbiorowej to obecnie prawdopodobnie 80%, przy czym do osób zaszczepionych możemy dodać chorych, którzy zachorowali akurat na tę mutacje.

Polska coraz bardziej odstaje od średniej UE

Polska coraz bardziej odstaje od średniej UE pod względem I Dawki

Choć sytuacja epidemiczna w Polsce jest najlepsza pośród analizowanych krajów, to jeśli dołożymy kryterium pierwszej dawki, łatwo dostrzec, że coraz bardziej odstajemy nie tylko od średniej UE (49,3% otrzymało I dawką) ale też od praktycznie wszystkich krajów naszego regionu z wyjątkiem Słowacji. Oczywiście w kontekście mutacji Delta i efektywności jednej wakcyny względem tej odmiany to może się wydawać mało istotne, ale w praktyce pokazuje szklany sufit NPS i jednocześnie każe założyć, że IV fala zachorowań nad Wisłą będzie wyższa od tej Izraelu czy Wielkiej Brytanii. W tej sytuacji kluczowe staje się analizowanie obecności Delty w sekwencjonowanych próbkach w Polsce oraz poziomu zaszczepienia w swojej gminie. Można to sprawdzić poprzez stronę: https://www.gov.pl/web/szczepienia-gmin#/ranking

https://twitter.com/docent_ws/status/1408071526394458120
https://twitter.com/adas_torun

Dzięki analizie poziomu zaszczepienia łatwo dostrzec, że polaryzacja politycznapodział miasta vs. wsie oraz udział w mszach świętych (tzw. wskaźnik dominicantes) silnie korelują z chęcią do przyjęcia wakcyny. Jednocześnie powyższa mapka pokazuje, w jakich regionach Polski IV fala będzie najwyższa, co powinno skłaniać rząd do regionalnych lockdownów w celu ochrony własnej bazy wyborczej. Niestety może to być również czynnik paraliżujący i ograniczający powyższy model działania. W tym momencie wydaje się, że przebicie poziomu 55% zaszczepionej populacji będzie gigantycznym sukcesem. Obecny udział Delty wskazuje, że prawdopodobnie jeszcze przez co najmniej kilka tygodni powinniśmy mieć stabilną sytuacje epidemiczną, szczególnie że nawet kilkunastoprocentowy udział tej mutacji nie powoduje na razie wzrostu zakażeń np. w Niemczech.

Rekordowo niski % pozytywnych testów

Rekordowo niski % pozytywnych testów

Najlepszym potwierdzeniem stabilnej sytuacji epidemicznej w Polsce jest rekordowo niski % pozytywnych testów oraz wciąż wysoka (jak na Polskę) liczba wykonywanych testów. Jednocześnie warto odnotować, że zgodnie z deklaracjami Ministra Zdrowia nasze obecne możliwości testowania to 170 tys. próbek dziennie. Dodatkowo od połowy sierpnia zamierzamy sekwencjonować 5 tys. próbek, co jest zdecydowanie słusznym prewencyjnym działaniem w kontekście mutacji Delta.

Sprawdzalność prognozy z zeszłego tygodnia

https://twitter.com/lpietrzak20/status/1409087840756146178/photo/1
zeszłym tygodniu zaniżyłem liczbę zakażeń. W konsekwencji moja prognoza okazała się trafna w prawie 95% i pozwoliła zająć miejsce w pierwszej dziesiątce. Z uwagi na niską liczbę zakażeń nie będę dalej publikował swoich prognoz, gdyż jak zauważyło wielu twitterowiczów, próbka jest zbyt mała, aby miało to sens. Oby tak pozostało!
[1] Obecnie będę w swoich analizach stosował uproszczoną klasyfikację na strefy (zielona, pomarańczowa, czerwona) zgodnie z sugestiami ECDC.
Zielona 0-75 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni.
Pomarańczowa 75-200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni.
Czerwona >200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni.

Sytuacja epidemiczna w pigułce

Sytuacja epidemiczna w Polsce w pigułce w ostatnim tygodniu [20.06.21-26.06.21] (licząc od setnego przypadku Sars-Cov-2):

średnia tygodniowa nowych wykrytych zakażeń 134 (-32,88% t/t; dwunasty tydzień spadków; najmniej od drugiej dekady marca 2020 r.!);

średnia tygodniowa zgonów 22 (-42,15% t/t; dziesiąty tydzień spadków; najmniej od trzeciego tygodnia września 2020 r.);

zaszczepieni w ostatnim tygodniu 1 870 915 (-11,75% t/t; drugi tydzień spadków);

pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 16 587 072 tj. 43,35% populacji;

w pełni zaszczepionych zostało 12 475 079 tj. 32,60% populacji.

średnia liczba osób hospitalizowanych 1 235 (-28,07% t/t; jedenasty tydzień spadków; najmniej od drugiej dekady marca 2020 r.);

średnia liczba osób na OIOM 200 (-23,08% t/t; dziesiąty tydzień spadków; najmniej od przełomu września i października 2020 r.);

·Średnia liczba osób przebywających na kwarantannie61 271(+0,10% t/t; drugi tydzień wzrostów)

liczba zleceń na testy z POZ w ostatnim tygodniu 12 273 (-24,18% t/t; drugi tydzień spadków, najniższa liczba w historii!);

liczba wykonanych testów w ostatnim tygodniu 317 071 (-5,62% t/t; drugi tydzień spadków);

procent pozytywnych testów w ostatnim tygodniu 0,27% (-29,78% t/t; trzynasty tydzień spadków; najmniej od początku pandemii!);

  szacunkowa liczba osób, które przechorowały COVID-19 7,5-14,40 mln osób (19,60%-37,63% populacji).

Istnieje możliwość otrzymywania rap0rtów w postaci newslettera poprzez zapisania się tutaj: https://www.getrevue.co/profile/matjanota

Autor: Mateusz Janota

Redakcja: Magdalena Gonta-Biernat