Tlenek grafenu a szczepienia przeciw COVID-19

January 10, 2022 Off By maja

O tlenku grafenu

 

Sprawa składu szczepień mRNA powraca niczym bumerang. Różne są źródła tych informacji, jednak oprzemy się na nagraniu z dr Jane Ruby.

 

W nagraniu dr Ruby wyjaśnia, że naukowcy z Hiszpanii z Uniwersytetu w Almerii otrzymali fiolkę oznakowaną jako Pfizer, która zawierała… no właśnie, co też ona mogła zawierać. Ponoć 99% zawartości fiolki stanowił tlenek grafenu.

 

Dr Ruby twierdzi, że nie ma żadnego powodu, by szczepionka zawierała tę substancję, chyba że w celu „zabicia” ludzi. Pani doktor opisuje tlenek grafenu jako truciznę niszczącą wszystko wewnątrz komórki. W dalszej części nagrania przedstawia widzom objawy COVID-19 jako objawy uszkodzeń tlenkiem grafenu.

Twierdzi też, że wszystkie 4 szczepionki w Stanach zawierają 99% tej substancji. Jednak, dr Ruby mija się z prawdą, bo nie ma żadnych dowodów, że szczepienia zawierają tlenek grafenu.
 
Tlenek grafenu to substancja zawierająca atomy węgla i tlenu. Jak zabrać z chemicznej substancji tlen, to zostaje nam grafen. Tlenek grafenu łatwo rozpuszcza się w wodzie. Znany jest ze swoich dość toksycznych właściwości, jednak mocno uzależnionych od stężenia i sposobu podania.
 
Mamy już eksperymentalną szczepionkę przeciw grypie z nanocząsteczkami tlenku grafenu. Te nanocząsteczki służą jako nośnik do pobudzenia układu odpornościowego, by zareagował na podaną szczepionkę. Dawka w tej szczepionce nie jest toksyczna, bo jest zbyt mała.
 
W szczepionkach mRNA przeciw COVID-19 nie ma tlenku grafenu, gdyż szczepionki mRNA zawierają inny nośnik – nanocząsteczki lipidowe.
 
Anglojęzyczna wersja hiszpańskiego raportu o fiolce mówi o nieznanym źródle pochodzenia. Autorzy nagrania po prostu twierdzą, że wiedzą. W nagraniu, które można nadal odnaleźć dr Pablo Campra z Uniwersytetu w Almerii stwierdził, że fiolkę dostarczył kurier i że zawierała 0.45 ml mętnej zawiesiny. Po badaniu pod mikroskopem dr Campra stwierdził, że to tlenek grafenu, stwierdził też, że próbka była jedna i potrzeba więcej takich próbek do badania.
 
Dr Ruby w nagraniu mówi, że po tej jednej fiolce dostarczono setki kolejnych, czego dr Campra nie potwierdza i twierdzi, że widział tę jedną w czerwcu 2020 roku. W rozmowie z irlandzkimi dziennikarzami dr Campra zmienił dostawcę fiolki na policjanta.
 
Jeżeli szczepionki mRNA zawierałyby 99% tlenku grafenu, to byłyby CZARNE. Są jednak przezroczyste. Grafen jest czarny i łatwo rozpuszcza się w wodzie. Zawiesina nie mogłaby być przezroczysta przy takim stężeniu.
 
Profesor Bengt Fadeel, toksykolog ze Sztokholmu, twierdzi, że zaprezentowane przez dr. Camprę obrazki w niczym nie przypominają grafenu.  Zarzuca dr. Camprze brak poprawnej ekspertyzy i zastosowanie niewłaściwych metod badawczych. Skład szczepionki można znaleźć tutaj fda.gov/media/144414/d – nie ma w nim jednak tlenku grafenu. Sam Uniwersytet w Almerii odciął się od rewelacji dr. Campry, bo po prostu nie ma dowodów na to, że tlenek grafenu jest w szczepionkach przeciw COVID-19.
 

Autor: Maja Romanowska, Infodemic manager from WHO

Redakcja: Magdalena Gonta-Biernat