Powolny start IV fali w Polsce

August 19, 2021 Off By Mateusz Janota
Choć tygodniowa średnia liczba wykrytych zakażeń SARS-CoV-2 w drugim tygodniu sierpnia przekroczyła 170 wykrytych przypadków a wszystkie kluczowe parametry epidemiczne ulegają systematycznemu pogorszeniu to jednak niska dynamika wzrostów powoduje, że większość obywateli nie dostrzega, że IV fala trwa już ponad miesiąc a bardziej zaraźliwy wariant Delta stał się dominujący nad Wisłą.

Najlepsza sytuacja epidemiczna w Europie

Choć Polska wykonuje zdecydowanie mniej testów w porównaniu z innymi krajami regionu to trzeba odnotować, że pod względem “czystej” liczby wykrytych zakażeń SARS-CoV-2 w drugim tygodniu sierpnia sytuacja epidemiczna nad Wisłą była najlepsza.

https://twitter.com/PiotrekT/status/1427310105008250886

Jednakże uwzględniając liczbę wykonywanych testów oraz % pozytywnych wyników osobiście bym wskazał na Czechy, gdzie liczba wykonanych testów jest imponująca i wielokrotnie wyższa niż w innych krajach a przy tym odsetek dodatnich wyników wynosi 0,1%. Różnicę w liczbie wykonanych badań pomiędzy krajami są gigantyczne co z jednej strony wynika z ich różnych strategii ale też organizacji i sprawności poszczególnych państw.W kontekście powyższej mapki należy wspomnieć, że Piotr Tarnowski stosuje średnią a ja podobnie jak ECDC sumę zakażeń z 7 dni/14 dni.

Bardzo dobra choć wolno pogarszająca sytuacja epidemiczna w Polsce wynika w mojej ocenie z kilku czynników:

  • relatywnie wysokiej immunizacji społeczeństwa obarczonej niestety wysoką liczbą zgonów nadliczbowych
  • dominacji wariantu Delta w momencie szkolnych wakacji
  • niskiej liczby wykonywanych testów(aczkolwiek % pozytywnych testów wskazuje, że obecna ich liczba w ujęciu tygodniowym pozwala utrzymywać kontrolę nad przebiegiem pandemii w Polsce[szerzej ten wątek poruszę w dalszej części raportu])

Powiatowa mapa immunizacji dobrze pokazuje jakie obszary kraju IV fala powinna oszczędzić. Sytuacja w największych aglomeracjach i wokół nich jest zdecydowanie lepsza niż we wschodniej Polsce. Jednocześnie osobiście mam przekonania, że faktyczny poziom immunizacji jest trochę niższy niż na powyższej mapie gdyż średnio przyjmuje się, że przeciwciała u ozdrowieńców utrzymują się 6 miesięcy a zaprezentowane dane uwzględniają przechorowania od początku pandemii. Z drugiej strony np. prof. Horban oraz The Institute for Health Metrics and Evaluation (IHME) działającego przy Uniwersytecie Waszyngtońskim w Seattle przyjmuje dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej przyjmuje mnożnik potwierdzonych infekcji=5.

Wzrost zakażeń w większości województw

Choć ogólna sytuacja epidemiczna w Polsce jest bardzo dobra to należy wspomnieć iż w większości najludniejszych województw liczba zakażeń wzrosła. W drugim tygodniu sierpnia spadki nastąpiły jedynie w łódzkim i małopolskim gdzie w ujęciu 14 dniowym sytuacja jest o połowę gorsza niż przeciętnie w kraju. Najwyższa dynamika wzrostu w analizowanym okresie miała miejsce na Pomorzu(+65,22%) oraz Podkarpaciu(+29,51%) w porównaniu do poprzedniego tygodnia. Przy tym poziomie zakażeń zmiany nie są dostrzegalne na powyższym wykresie. Pomimo wciąż niskiej liczby wykrywanych zakażeń można już dostrzec korelacje pomiędzy poziomem zaszczepienia ludności w poszczególnych województwach a liczbą potwierdzonych przypadków. IV fala w największym stopniu powinna uderzyć w województwa tzw. ściany wschodniej.

Zmienna sytuacja w powiatach

Sytuacja w analizowanych powiatach jest zmienna choć w większości znajdują się na terenie tego samego województwa. W ujęciu 14 dniowym stosowanym przez ECDC(Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób) w Warszawie odnotowujemy dwa razy więcej zakażeń na 100 tys. mieszkańców niż średnio w Polsce. Ponadto w mijającym tygodniu wzrosty miały miejsce w Gdyni, Gdańsku i Elblągu. W dwóch ostatnich miastach sytuacja epidemiczna jest gorsza niż przeciętnie w kraju jeśli zastosujemy kryterium ECDC. Na przeciwległym biegunie epidemicznym znajduje się Sopot gdzie w drugim tygodniu sierpnia nie potwierdzono żadnego przypadku zakażenia SARS-CoV-2.

Początek wzrostu hospitalizacji

Trwające od 5 tygodni wzrosty wykrytych zakażeń w ramach IV fali zaczynają przekładać się na większą liczbę osób hospitalizowanych. Przez poprzednie kilkanaście tygodni polskie szpitale były “opróżniane” z pacjentów covidowych. Ponadto drugi tydzień z rzędu rośnie liczba pacjentów znajdujących się na OIOM. Jednocześnie widać, że Ministerstwo Zdrowia spodziewało się takiej sytuacji gdyż w całym systemie covidowym liczba łóżek zmniejszyła się o zaledwie 0,31% w analizowanym okresie i ukształtowała się na poziomie nieco ponad 6 tys. i prawie 600 łóżek respiratorowych co jest absolutnie wystarczającym poziomem szczególnie przy obecnej dynamice zakażeń. Warto również wspomnieć, że pacjenci w ciężkim stanie(OIOM) stanowią około 15% wszystkich osób hospitalizowanych z powodu Covid-19.

Wzrasta liczba wykonywanych testów

Kolejnym wskaźnikiem potwierdzającym, że wystartowała IV fala w Polsce jest liczba wykonanych oraz % pozytywnych testów. Liczba wykonanych badań rośnie drugi tydzień z rzędu i powoli zbliża się do 300 tys. Jednocześnie odsetek dodatnich wyników osiągnął wartość 0,44% czyli najwyższą od pierwszej dekady czerwca.

Zapaść Narodowego Programu Szczepień

Pomimo szeregu zachęt(np. loteria) i udogodnień(możliwość zaszczepienia się w dowolnym miejscu w Polsce praktycznie “od ręki”) mamy do czynienia z zapaścią NPS i jego praktycznym zakończeniem o ile wrzesień nie przyniesie odbicia z racji rozpoczęcia szczepień w szkołach. Pewną nadzieję można wiązać z dopuszczeniem do użycia preparatu moderny również wobec dzieci powyżej 12 roku życia, który według jednego z badań(preprint) ma gwarantować wyższy poziom ochrony przed dominującą mutacją Delta niż preparat Pfizera.
W badaniu obejmującym ponad 50 tys. pacjentów z Mayo Clinic Health System (MCHS) w Rochester w amerykańskim stanie Minnesota, naukowcy stwierdzili, że skuteczność szczepionki Moderny przeciwko Covid-19 spadła do 76 proc. w lipcu, kiedy dominował wariant Delta, z 86 proc. na początku roku. Badacze ustalili, że w tym samym okresie skuteczność szczepionki Pfizer/BioNTech spadła do 42 proc. z 76 proc.[1]
Ostatni raz mniej szczepień niż w analizowanym okresie podano w trzecim tygodniu stycznia kiedy NPS tak naprawdę dopiero raczkował.
W poprzednim raporcie wskazywałem na silną korelacje pomiędzy uczestnictwem w praktykach religijnych a poziomem zaszczepienia obywateli poszczególnych województwach. Warto odnotować, że jasno i ze smutkiem mówi o niej dla portalu Deon metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz.– Przechodziłem ciężko Covid-19 i widziałem wokół siebie dziesiątki chorych ludzi. Nie wiem, jakie będą skutki tej choroby w moim życiu – to się dopiero okaże – mówi w wypowiedzi dla Deonu kardynał Kazimierz Nycz.
– W sytuacjach nadzwyczajnych, a taką jest pandemia koronawirusa, obowiązuje pewien porządek, który trzeba włączyć, bo wchodzimy w zakres piątego przykazania, czyli troski o czyjeś zdrowie. Ludzie powinni się szczepić – stwierdza jednoznacznie metropolita warszawski.
Kardynał Nycz zwraca uwagę, że patrząc na mapę Polski, przedstawiającą poziom zaszczepienia w poszczególnych regionach, widać „ścisłą korelację między sczepieniami, a poziomem religijności, czy z wynikami głosowania. – Czasem się wstydzę, że taka korelacja jest – dodaje metropolita warszawski.[2]
W tej sytuacji świetnym aczkolwiek spóźnionym działaniem jest ogólnopolska akcja szczepień przy parafiach jednodawkowym preparatem J&J, która wystartowała dopiero na początku sierpnia[3]Kończąc ten wątek należy wspomnieć, że w związku ze słabnącym zainteresowaniem szczepieniami Polska sprzedała część wakcyn do Australii, Hiszpanii, Norwegii i na Ukrainę. Pomimo tych działań zostało już w Polsce zutylizowane ponad 352 729 szczepionek czyli prawie 1% wszystkich wykorzystanych[4]

Wzrosty we wszystkich analizowanych krajach

Z powodu dominacji wariantu Delta we wszystkich analizowanych krajach rośnie liczba wykrywanych zakażeń. Początek wzrostów oznacza, że IV fala zachorowań nie jest już wyłącznie zmartwieniem prymusów szczepionkowych ale dotyczy wszystkich państw w Europie. Najgorsza sytuacja panuje w Izraelu gdzie pomimo wysokiego poziomu zaszczepienia obserwujemy dynamiczny wzrost nowych przypadków. Dynamika wzrostu infekcji od początku IV fali ani razu nie spadła poniżej 50% pomimo, że trwa już 9 tygodni! Rosnący trend zaczął się z poziomu zakażeń zbliżonego do obecnego polskiego na 100 tys. mieszkańców. W mojej opinii istotny wpływ na obecną sytuację epidemiczną w Izraelu ma wysoka gęstość zaludnienia oraz zbyt wolne przywracanie części obostrzeń, które zaczęły obowiązywać dopiero od wczoraj.

Nowe obostrzenia to m.in. przywrócenie zielonej przepustki, która ogranicza wstęp do obiektów dla osób zaszczepionych przeciw Covid-19, ozdrowieńców lub posiadaczy ważnych negatywnych testów na obecność koronawirusa. Nowe obostrzenia będą obowiązywały przy wejściu do: restauracji, hoteli, muzeów, bibliotek, na baseny, siłownie, uczelnie wyższe, imprezy sportowe i kulturalne, konferencje i wystaw.Obostrzenia są drakońskie i dotkną wszystkich osób powyżej 3. roku życia. Dzieci poniżej 12. roku życia, które nie kwalifikują się do szczepień na COVID, będą mogły za darmo otrzymać szybkie testy na obecność koronawirusa. Pozostałe osoby – niezaszczepione, powyżej 12. roku życia – będą musiały zapłacić za wykonanie badania.Dodatkowo Izrael zdecydował o zmniejszeniu liczby osób, które będą mogły przebywać w sklepach. W związku z szerzącą się mutacją Delta koronawirusa, w marketach przebywać będzie mógł jeden klient na siedem mkw.Z kolei na imprezach masowych dopuszczony będzie udział do 1000 osób w przestrzeni zamkniętej i do 5000 osób na zewnątrz. Limity będą też obowiązywały imprezy prywatne – do 50 osób w zamknięciu i 100 na zewnątrz[5]

Nowe izraelskie obostrzenia z wyjątkiem ograniczenia usług dla niezaszczepionych( tzw. model francuski) są zbliżone do obecnych polskich restrykcji aczkolwiek można dostrzec kilka różnic. W Polsce obowiązuje obecny wyższy limit osób mogących przebywać w sklepach czy uczestniczących w imprezach prywatnych natomiast niższy na imprezach masowych jeśli będziemy patrzeć na nie przez pryzmat ograniczeń dla osób niezaszczepionych. Trzecią dawką Pfizera otrzymało 10% obywateli Izraela[6].

Bardzo różny przebieg IV fali

Analiza przebiegu IV fali pokazuje, że jak dotąd są możliwe bardzo różne scenariusze. Na powyższym wykresie zastosowałem wskaźnik zakażeń z 14 dni, który stosuje ECDC tak aby ułatwić przyporządkowywanie poszczególnych państw do konkretnych stref: zielonej, pomarańczowej oraz czerwonej[7]. W tym miejscu muszę wspomnieć, że klasyfikując kraje pominąłem % pozytywnych testów gdyż ten parametr przy pobieżnej analizie jest w mojej ocenie zbędny.

Opisując sytuacje Izraelu warto ją zestawić z innym krajem zaliczanym do czerwonej strefy czyli Wielką Brytanią. Sytuacje na Wyspach można określić jako stabilizacje na bardzo wysokim poziomie wykrywanych przypadków. Choć IV fala trwała w najlepsze napędzana mobilnością związaną z Mistrzostwami Europy w piłce nożnej to ostatecznie w połowie lipcu nastąpił ostatni etap luzowania obostrzeń. Tego typu podejście zwiększa ryzyko powstania kolejnych mutacji ale wydaje się zrozumiałe w świetle informacji o niemożliwości wytworzenia odporności populacyjnej przy wariancie Delta. Niewątpliwie argumentami za tą decyzją jest wysoki poziom zaszczepienia, wyraźnie niższy niż we wcześniejszych falach nacisk na system ochrony zdrowia oraz zdecydowanie mniej zgonów.

Jedynym krajem należącym do UE(spośród analizowanych), który również trzeba zaliczyć do strefy czerwonej jest Litwa natomiast Szwecja osiągnęła poziom strefy pomarańczowej. Pozostałe analizowane kraje znajdują się w zielonej strefie aczkolwiek widać różnice w przebiegu IV fali pomiędzy państwami Europy Środkowo-Wschodniej a Niemcami. Choć sytuacja w najludniejszym państwie UE jest relatywnie dobra to władze federalne wraz z krajami związkowymi już przy poziomie nieco powyżej 50 zakażeń na 100 tys. w ciągu 14 dni zdecydowały się zaostrzyć reżim epidemiczny.

Tydzień temu władze niemieckich landów i rząd w Berlinie przyjęły nowe regulacje dotyczące walki z pandemią, które mają obowiązywać najpóźniej od 23 sierpnia.
Ustalono, że tylko osoby zaszczepione, ozdrowieńcy albo ci, którzy posiadają aktualny negatywny wynik testu będą mogli korzystać z hoteli, basenów, siłowni, salonów fryzjerskich czy wchodzić do restauracji, szpitali i domów opieki. Wyjątki mają dotyczyć dzieci i młodzieży szkolnej.
Od poniedziałku, 16 sierpnia, niezależnie od rozwoju infekcji, w wielu obszarach życia społecznego mogą uczestniczyć tylko te osoby, które są zaszczepione, przeszły COVID-19 lub posiadają negatywny wynik testu. Szybki test na koronawirusa wykonany w uprawnionych centrach nie może być starszy niż 24 godziny.
W klubach i dyskotekach wymagany jest nawet negatywny wynik testu PCR (maksymalnie sprzed 48 godzin). Testy obowiązują w całej Badenii-Wirtembergii. Zwolnione są dzieci do lat pięciu oraz uczniowie, którzy mogą okazać legitymację szkolną.
Szybkie testy na koronawirusa są w Niemczech jeszcze do 11 października bezpłatne, później przyjdzie za nie płacić. Będą one wówczas bezpłatne tylko dla osób, które nie mogą być zaszczepione lub dla których nie ma ogólnych zaleceń dotyczących szczepień – takich jak kobiety w ciąży lub dzieci.
W Badenii-Wirtembergii mogą być również otwarte stadiony piłkarskie i organizowane imprezy plenerowe do 5 tys. osób – w tym przypadku przy maksymalnej liczbie uczestników. Jeśli liczba uczestników przekracza 5 tys., miejsca mogą być wykorzystane tylko w 50 procentach (maksymalnie jednak 25 tys. osób).
Przy liczbie uczestników większej niż 5 tys. lub w przypadku gdy niemożliwe jest zachowanie dystansu, obowiązuje zasada wejścia dla osób zaszczepionych, ozdrowieńców lub tych, którzy posiadają negatywny wynik testu. Zaświadczenia takie muszą z kolei przedstawiać wszyscy uczestnicy imprez w pomieszczeniach zamkniętych.[8]
Dla wielu z Nas takie ograniczenie mogą wydawać się przesadą ale szybka reakcja niemieckich władz w związku z trwającą kampanią przed wyborami do Bundestagu powinna obniżyć szczyt IV fali. Jednocześnie co warte podkreślenia w Niemczech nigdy od początku pandemii w ciągu 7 dni liczba wykrytych zakażeń nie przekroczyła 200 na 100 tys. mieszkańców.

Nierówny szczepionkowy potencjał

Analizując potencjał zaszczepienia populacji czyli różnicę pomiędzy % populacji zaszczepionej jedną dawką a % ludności, która otrzymała pełen cykl szczepienia przeciw covid-19 łatwo dostrzec, że jest on największy w krajach, gdzie IV fala jest zdecydowanie wyższa. Na tym tle dramatycznie wygląda sytuacja Polski, gdzie oba parametry są zdecydowanie poniżej średniej dla UE i jedynie na Słowacji sytuacja wygląda gorzej. W tej sytuacji tym bardziej dziwi brak publikacji strategii dotyczącej ewentualnych obostrzeń przez rząd w kontekście IV fali.Warto również odnotować, że już co dziesiąty obywatel Ukrainy otrzymał jedną dawkę szczepionki a Izrael dołączył do grupy państw, gdzie oficjalnie więcej niż 10% populacji zostało zarażonych koronawirusem.

IV fala vs poprzednie na przykładzie Izraela i UK

Porównując przebieg IV fali zakażeń Izraelu oraz w Wielkiej Brytanii z wcześniejszymi łatwo dostrzec pozytywny efekt szczepień. Wyraźnie widać, że zdecydowanie mniej ludzi trafia do szpitali oraz umiera. W zależności od parametru mamy kilkukrotnie mniej hospitalizacji, pacjentów w ciężkim stanie oraz zgonów. W przypadku Izraela różnice pomiędzy IV falą a wcześniejszymi są mniejsze. Jednocześnie myśląc o strategii dla Polski musimy pamiętać, że niestety poziom zaszczepienia populacji w naszym kraju jest wyraźnie niższy w porównaniu do obu analizowanych krajów. Najbardziej martwi, że wyraźnie odstajemy w grupach 60+ od obu powyższych krajów.

Prognoza

Osobiście przewidywałem, że wzrosty w Polsce w ramach IV fali będą dynamiczniejsze. Na szczęście jak dotąd pomimo praktycznie całkowitego zaniku dyscypliny społecznej w kwestii np. maseczek w przestrzeniach zamkniętych liczba wykrywanych przypadków rośnie wolniej niż zakładałem. Prognozę oparłem o przebieg IV fali w Izraelu oraz Wielkiej Brytanii. Chciałbym dalej tkwić w tej sprawie w błędzie!

[1] https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/szczepionki-moderny-i-pfizer-a-wariant-delta-ktora-jest-skuteczniejsza/v3w5f57
[2] https://deon.pl/kosciol/kard-nycz-o-szczepieniach-wchodzimy-w-zakres-piatego-przykazania—troski-o-czyjes-zdrowie,1505969
[3] https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-01/szczepienia-w-niedziele-przy-parafiach-akcja-w-calej-polsce/
[4] https://twitter.com/gfkot/status/1428401610997260296
[5] https://wiadomosci.wp.pl/uderzyla-delta-wzrosla-liczba-zakazen-izrael-siega-po-obostrzenia-6671407431674400a
[6] https://twitter.com/BNODesk/status/1426992379911880708
[7] Podział na strefy:
Zielona 0-75 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
Pomarańczowa 75-200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
Czerwona >200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
https://www.ecdc.europa.eu/en/covid-19/situation-updates/weekly-maps-coordinated-restriction-free-movement
[8]https://wiadomosci.wp.pl/niemcy-juz-reaguja-nowe-obostrzenia-w-landach-6673124566608416a

Sytuacja epidemiczna w pigułce

Sytuacja epidemiczna w Polsce w pigułce w ostatnim tygodniu[08.08.21-14.08.21] (licząc od setnego przypadku Sars-Cov2):

·Średnia tygodniowa nowych wykrytych zakażeń173 (+16,84% t/t; piąty tydzień wzrostów; najwięcej od drugiej dekady czerwca 2021)

·Średnia tygodniowa zgonów 2 (-41,67% t/t; pierwszy tydzień spadków; najmniej od drugiej dekady marca 2020!)

·Zaszczepieni w ostatnim tygodniu  430 619 (-23,41% t/t; dziewiąty tydzień spadków, najmniej od trzeciego tygodnia stycznia)

·Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało  18 801 614 tj. 49,14% populacji.

·Wpełni zaszczepionych zostało 18 124 650 tj. 47,37% populacji.

·Średnia liczba osóbhospitalizowanych311 (+5,07% t/t; pierwszy tydzień wzrostów; najwięcej od trzeciego tygodnia lipca)

·Średnia liczba osób na OIOM 47 (+11,90% t/t; drugi tydzień wzrostów; najwięcej od trzeciego tygodnia lipca)

·Średnia liczba osób przebywających na kwarantannie 67 397(-9,03% t/t; piąty tydzień spadków; najmniej od trzeciej dekady czerwca)

·Liczba zleceń na testy z POZ w ostatnim tygodniu 9 793(+6,95% t/t; trzeci tydzień spadków, najwięcej od pierwszego tygodnia lipca)

·Liczba wykonanych testów w ostatnim tygodniu  274 562 (+0,22% t/t; drugi tydzień spadków; najwięcej od pierwszego tygodnia lipca )

·%pozytywnych testów w ostatnim tygodniu 0,44%(13,55% t/t; piąty tydzień wzrostów; najwyższy odsetek od pierwszego tygodnia czerwca

·Szacunkowa liczba osób, które przechorowały Covid-19 7,53-14,43 mln osób(19,68%-37,71% populacji)

Istnieje również możliwość zapisania się do newslettera autora https://www.getrevue.co/profile/matjanota

Kontakt z autorem możliwy również poprzez Twitter @matjanota