Szczepionkowe statystyki: tydzień #20 i #21

Szczepionkowe statystyki: tydzień #20 i #21

June 1, 2021 Off By Krzysztof Pstrągowski

Dziś poniedziałek, a wraz z nim podsumowanie mijającego tygodnia szczepień. Tym razem wyjątkowe, bo dotyczy dwóch ostatnich tygodni. Co z nich warto zapamiętać, a o czym najlepiej jak najszybciej zapomnieć?

Dane służące do ilustracji wpisu pochodzą z publikacji Ministerstwa Zdrowia oraz ECDC, stan na dzień publikacji wpisu. Wraz z upływem czasu dane są korygowane wstecznie i mogą się różnić od poniżej zaprezentowanych. Publikowane wnioski są moją prywatną opinią.


Spis treści czyli co znajduje się w raporcie

  1. Ogólne informacje dotyczące szczepień
  2. Trendy i dynamika szczepień
  3. Udział poszczególnych szczepionek
  4. Szczepienie w poszczególnych grupach wiekowych
  5. Szczepienia w podziale na województwa
  6. Wybrane problemy i kontrowersje
  7. Podsumowanie

Wzrosty za nami. Stabilizacja również.

I i II dawka w ujęciu tygodniowym. Ze wzrostów pozostał nam jedynie wzrost II dawek. Dane: ECDC

Ostatnie tygodnie były dość niezwykłe, jeśli chodzi o szczepienia. Zakończył się długi, trwający w zasadzie 8 tygodni wzrost (od 11. do 19. tygodnia), dwutygodniowa stabilizacja na poziomie I dawek (17. – 19. tydzień), obecnie rośnie tylko druga dawka, co wynika z Charakterystyki Produktu Leczniczego (ChPL), a nie z zainteresowania samą akcją szczepień.


Zaszczepieni I dawką w ujęciu tygodniowym. Dane: ECDC

Tydzień 20. zamknęliśmy liczbą szczepień jeszcze przekraczającą 2 miliony tygodniowo (1,16 mln I dawek i prawie 860 tys. II dawek, co stanowi:

  • spadek I dawek tydzień do tygodnia o 10%
  • wzrost II dawek tydzień do tygodnia o 3,5%
  • spadek sumy szczepień o 5%

Powyższe wyniki same w sobie nie posiadają jeszcze tak negatywnego wydźwięku, jak mogłoby się wydawać. Dobrnęliśmy do limitu, więc wahania na poziomie kilku procent wydają się czymś normalnym. Jednak, jak pokazują dane za kolejny tydzień, dopiero co zaczęliśmy schodzić z górki i 21. tydzień nasilił jeszcze trend spadkowy

  • spadek I dawek tydzień do tygodnia aż o 26%
  • wzrost II dawek tydzień do tygodnia aż o 24%
  • spadek sumy szczepień o kolejne 5%
Zaszczepieni II dawką w ujęciu tygodniowym. Dane: ECDC

Warto przy tym zaznaczyć, że tydzień 21. był pierwszym od 16 tygodni, podczas którego więcej zaszczepiliśmy dawką II niż dawką I. W liczbę szczepień I dawką wliczana jest także szczepionka Johnson & Johnson.

Zaszczepieni I i II dawką w ujęciu tygodniowym. Dane: ECDC

Trendy i dynamika szczepień

Spowolnienie akcji szczepień bardzo dobrze obrazują również parametry badające trendy, zobrazowane na poniższych wykresach.

Porównanie sum 7-dniowych tydzień do tygodnia. Dane: MZ

Najwyższy punkt na wykresie obrazuje moment największego przyspieszenia akcji szczepień i wypada 12.05. Wówczas różnica sum 7-dniowych wynosiła 562 738 szczepień i – przynajmniej częściowo – wynikała z frekwencyjnej wpadki #ZaszczepSieWMajowke. Punkt startu był przez to niski, ale należy dodać, że maj generalnie był udanym miesiącem, jeśli chodzi o szczepienia i “górka” trwała aż do 21-22.05. Minimalne spadki i trwanie w okolicy zera, przy takim wyniku, należy zdecydowanie uznać za duży pozytyw.

Jednakże już tydzień później, 29.05, osiągnęliśmy historyczne minimum i różnica między średnimi 7-dniowymi t/t wynosiła -206 631 szczepień. Od tamtej pory odbijamy się od dna, wyniki nadal pozostawiają jednak wiele do życzenia.

Dynamika zmiany sumy 7-dniowej obrazuje nachylenie krzywej. Wzrosty skończyły się w I połowie maja, obecnie odwracamy trend spadkowy. Dane: MZ

Znamienny jest zwiększający się udział II dawek w ogólnej liczbie szczepień. Samo w sobie jest to zjawisko świadczące o dojrzewaniu akcji szczepień, jednakże – przy zmniejszającej się ogólnej liczbie szczepień, należy je traktować raczej jako dojrzałość osób szczepiących się, stawiających się na II dawkę.

Relacja I i do II dawek szczepień w ujęciu kroczących sum 7-dniowych pokazuje stale zwiększający się trend udziału II dawek. Dane: MZ

Spektakularny przyrost udziału szczepionki J&J

Wykorzystanie szczepionek w Polsce od początku akcji szczepień. Dane: ECDC

W Polsce od początku dominuje szczepionka produkowana przez Pfizer-BioNTech. Liczba osób nią zaszczepionych zbliża się do 5 milionów II dawką oraz znacznie przekracza 8,5 mln I dawką. Odpowiada ona za prawie 70% wszystkich szczepionek użytych w Polsce.

Udział szczepionek w PL od początku akcji szczepień. Dotyczy wszystkich dawek. Dane: ECDC

Przy ww. wynikach niezmiernie ciekawym wydaje się olbrzymi wzrost liczby szczepień preparatem firmy Johnson & Johnson, który w 21. tygodniu odpowiadał za prawie 22% wszystkich szczepień I dawką, co odpowiada prawie 187 tys. szczepień. Polacy chcą się zaszczepić raz i – jeśli tylko mogą – to korzystają z takiej możliwości.

Procentowy udział szczepionek podczas szczepienia I dawką w 21. tygodniu. Dane: ECDC

Jednocześnie należy podkreślić skandaliczny, kolejny brak raportowania do ECDC dostaw szczepionek. Z obecnych danych szczepimy tym, czego nie mamy – liczba szczepień preparatem J&J przekracza liczbę dostaw o prawie 122 tysiące szczepionek!

W związku z powyższym, wykazywany stan szczepionek jeszcze niewykorzystanych, trudno uznać za wiarygodny. Innych danych niestety nie posiadamy. Wybiórcze, nierzetelne informowanie o dostawach podważa niestety zaufanie do informacji przekazywanych przez PZH (podmiot odpowiedzialny) do ECDC.

Szczepionki czekające na wykorzystanie. Zgodnie z danymi, dysponujemy jedynie większym zapasem AstryZeneki. Dane: ECDC

Szczepimy oportunistycznie. Nie docieramy do potrzebujących

To nie jest #OstatniaProsta. Szczepienia w grupach wiekowych w liczbach bezwzględnych. Dane: ECDC

Z każdym kolejnym szczepieniem ograniczamy transmisję wirusa. Aby osiągnąć efekt skali, przed nami jeszcze ogrom działań. W najliczniejszej grupie 25-49 lat wciąż 9,5 mln osób czeka na jakikolwiek kontakt ze szczepieniami. W najbardziej narażonej grupie seniorów 80+, wciąż niezaszczepionych żadną dawką jest ponad 685 tys. osób i ta liczba zmienia się minimalnie z tygodnia na tydzień.


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla 18-24 latków. Dane: ECDC

Na dzień dzisiejszy, przy sumarycznie spadającej liczbie szczepień (a w szczególności dawką I) nie mogą dziwić spadki w poszczególnych grupach wiekowych. Martwią one jednak szczególnie w najmłodszej grupie, wyszczególnionej przez ECDC. Wzrosty skończyły się w 19. tygodniu, od tamtej pory obserwujemy łagodny, acz zauważalny spadek liczby szczepień tydzień do tygodnia. W pozostałych grupach wiekowych również można zaobserwować takie zjawisko.

Obecny poziom zaszczepienia tej grupy wiekowej wynosi 21%


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla 25-49 latków. Dane: ECDC

W grupie wiekowej 25-49 lat (najliczniejszej) dynamika wzrostów i spadków powinna być wolniejsza ze względu na jej dużą liczebność. 1% spadki t/t nie wróżą jednak zbyt dobrze przyszłym wynikom, nie osiągnęły również imponujących maksimów (choć to akurat jest zrozumiałe). Obecny poziom zaszczepienia tej grupy wiekowej wynosi 32%.


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla 50-59 latków. Dane: ECDC

Ciekawe dane można za to zaobserwować w grupie 50-59 lat. Po świetnym wyniku w tygodniu 16. obserwowaliśmy serię spadków przez 3 tygodnie, obecnie trend ten jeśli nie wyhamował, to znacząco zwolnił. Grupa ta ma szanse dobić do 50% zaszczepienia I dawką w ciągu obecnego tygodnia.


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla 60-69 latków. Dane: ECDC

Analogiczną sytuację możemy zaobserwować w grupie 60-latków. Dwutygodniowy szczyt w 14-15 tygodniu, spadki do 19. tygodnia i znaczne ich spowolnienie przez kolejne 3 tygodnie. Obecny poziom zaszczepienia tej grupy wiekowej wynosi 61%


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla 70-79 latków. Dane: ECDC

W grupie 70 latków, od 3 tygodni obserwujemy stabilizację spadków na poziomie ok. -0,2% tygodniowo. Przy najwyższym poziomie zaszczepienia tej grupy wiekowej (76%) mają dużą szansę dojść do poziomu 80% do końca czerwca i nie wiem, czy przebiją jakoś znacząco ten wynik.

Chciałbym, aby podobne wykresy były dla pozostałych grup wiekowych…


Szczepienia I dawką w ujęciu tygodniowym dla seniorów 80+. Dane: ECDC

Pomimo deklaracji wielu inicjatyw rządowych mających na celu promocję akcji szczepień wśród seniorów, ich efekt nie jest widoczny w danych. Co tydzień szczepi się nadal ok. 0,5% seniorów 80+ i ten odsetek z tygodnia na tydzień wciąż maleje. Obecny poziom zaszczepienia tej grupy wiekowej wynosi 59,36% i w tym tempie próg 60% zostanie osiągnięty w ciągu ok. 3 tygodni, a 70% wydaje się być nieosiągalne.


Województwo pomorskie liderem szczepień

Szczepienia I i II dawką w podziale na województwa. Dane: ECDC

Różnica w poziomie szczepień I dawką między woj. pomorskim a podkarpackim wynosi 11,5%. W województwie pomorskim możemy spodziewać się przekroczenia progu 50% zaszczepionych dorosłych już w tym tygodniu. Podkarpackie wciąż czeka na dojście do poziomu 40%.


Szczepienia I i II dawką w podziale na województwa dla grupy wiekowej 60-69 lat. Dane: ECDC

Dla grupy wiekowej 60-69 lat możemy zaobserwować najmniejszą różnicę w poziomie zaszczepienia między województwami. Wynosi ona niecałe 9%. Liderem szczepień jest woj. lubuskie (65,7%), ostatnie – świętokrzyskie (56,84%).


Szczepienia I i II dawką w podziale na województwa dla seniorów 80+ lat. Dane: ECDC

Największą różnicę w grupach wiekowych między województwami możemy zaobserwować dla grupy wiekowej 80+. Wynosi ona 17%. Najwyższy poziom raportowany jest w woj. pomorskim 65% a najniższy – ponownie w podkarpackim 48%. Różnica między tymi województwami odbiega o ponad 6% od średniej różnicy dla wszystkich dorosłych.

Zestawiając tę informację z nadmiarowymi zgonami w województwach (gdzie najwyższa wartość tego wskaźnika również obserwujemy w tym województwie), widać skuteczność działania szczepień oraz problem z dotarciem do osób starszych. To dramatyczne informacje, widać brak skuteczności w dotarciu do najbardziej potrzebujących osób tam, gdzie takie akcje są najbardziej potrzebne.


Wybrane problemy i kontrowersje

Ostatnie dwa tygodnie były przełomowe, jeśli chodzi o zmianę trendów szczepiennych. W sytuacji na pewno nie pomagały zawirowania związane z dostawami (profil #SzczepimySie regularnie informuje o problemach w tej kwestii), jednakże brak przejrzystości informacji zdecydowanie utrudnia rzetelną analizę na tym polu.


Brak rzetelnego raportowania doprowadził do kuriozalnych sytuacji, gdzie wiemy o dostawach z artykułów w mediach, ale nie widać tego w raportach ECDC.


Najważniejszą informacją, absolutnie podważającą zaufanie do informacji rządowych, jest “problem 20 milionów szczepień”, stawiający propagandę ponad prawdziwe informacje.

29 maja minister Michał Dworczyk podał do wiadomości publicznej informację o przekroczeniu progu 20 milionów szczepień. Oficjalny raport rządowy wskazywał wówczas liczbę ok. 19,5 mln wykorzystanych szczepionek i nie wydawało się to możliwe. Informacja ta nie była prawdziwa zarówno 30, jak i 31 maja, wskazując na 19,8 mln szczepień. Takie przedwczesne informowanie o sukcesie to jedno z najgorszych zagrań, jakie dane nam było oglądać.

Po wpisach twitterowiczów wskazujących manipulację, rządowy dashboard przestał być dostępny. Trudno tę koincydencję nazywać przypadkiem.


Podsumowanie

Tygodniowa liczba szczepień I dawką maleje, co częściowo kompensowane jest rosnącą liczbą II dawek. Jeśli już mamy się szczepić, to najchętniej chcemy to robić szczepionką J&J, której stan “do wykorzystania” jest ujemny. Jestem pełen niepokoju o przyszłość programu szczepień i jego sukces, zależny od indywidualnych decyzji każdej osoby mieszkającej na terytorium Polski.

Raporty do ECDC są niekompletne, jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie unikającym publikowania i podawania do publicznej wiadomości nie tylko harmonogramu dostaw, ale i samych dostaw. Minister odpowiedzialny za szczepienia ogłasza wyimaginowany sukces, a gdy prawda wychodzi na jaw – dane przestają być dostępne. Ściana wschodnia szczepi seniorów najsłabiej w całej Polsce.

Jednakże w ciągu omawianych dwóch tygodni wykonano prawie 4 miliony szczepień, znacząco podnosząc naszą odporność. Do sukcesu jest jeszcze daleka droga i trzymam kciuki za to, że jednak dojedziemy do mety. Mam nadzieję, że jak najmniej poobijani.


No i najważniejsza – dla mnie – informacja mijających dwóch tygodni. Zdecydowanie warto się zaszczepić!