Szczepionkowe statystyki: tydzień #18

Szczepionkowe statystyki: tydzień #18

May 10, 2021 Off By Krzysztof Pstrągowski

Dziś poniedziałek, a wraz z nim podsumowanie mijającego tygodnia szczepień. Co warto zapamiętać, a o czym lepiej zapomnieć?

Dane służące do ilustracji wpisu pochodzą z publikacji Ministerstwa Zdrowia oraz ECDC, stan na dzień publikacji wpisu. Wraz z upływem czasu dane są korygowane wstecznie i mogą się różnić od poniżej zaprezentowanych

Kolejny tydzień wzrostów

Na plus na pewno należy odnotować zwiększenie tygodniowej liczby szczepień przekraczających 1 800 000 wg Ministerstwa Zdrowia. Oznacza to średnio prawie 260 tys. szczepień dziennie. Widać stały wzrost o ok. 200 tys. szczepień tydzień do tygodnia

Dzienne wyniki szczepień wraz z 7-dniową sumą kroczącą. Dane: MZ

Zaliczyliśmy kilka rekordów:

  • dziennej liczby szczepień (419 tys.)
  • tygodniowej liczby szczepień (1,8 mln)
  • w pełni zaszczepionych jednego dnia (142 tys.)
  • rekord szczepionek oczekujących na swoją kolej
I i II dawka oraz suma szczepień w ujęciu tygodniowym. Dane: ECDC

Cieszy na pewno stale zwiększająca się liczba w pełni zaszczepionych obecnie wynosi ona ponad 3,6 mln i stanowi 11,83% dorosłej populacji. To niewiele, biorąc pod uwagę fakt, że program szczepień trwa już ponad 5 miesięcy.

Estymowany koniec szczepień – liczony według średnich 7-dniowej, 14-dniowej oraz 28-dniowej – zawiera się w datach między 12.11 a 18.12.2021 roku. Gdybyśmy utrzymali obecne tempo, w ciągu 6-7 miesięcy zaszczepilibyśmy w pełni całą dorosłą populację.

Szacunkowy koniec szczepień wg średnich 7, 14 i 28-dniowej. Dane: MZ

Tempo szczepień rośnie i wynika ze zwiększonych dostaw producentów szczepionek (mimo zamieszania z AstraZeneką), jak również pełnego otwarcia rejestracji na wszystkie grupy wiekowe.

Szczepionki oczekujące na swoją kolej w ujęciu tygodniowym. Dane: ECDC

Rekordowy zapas szczepionek daje pole do dalszego zwiększania liczby szczepień i – choć wydaje się olbrzymi – jest porównywalny z innymi państwami raportującymi do ECDC. Przed nami są tylko 4 niewielkie kraje. Należy przy tym pamiętać, że ten parametr jest bardzo zależny od terminu dostaw i mocno zmienia się z dnia na dzień.

Tylko 4 kraje mają mniejszy zapas szczepionek w przeliczeniu do otrzymanych dostaw. Żródło: ECDC

Aktualne problemy i kontrowersje

Niespodziewanie zapowiedziany rządowy projekt #ZaszczepSięWMajówkę, o którym pisałem już wcześniej, miał być hitem i wsparciem frekwencyjnym, okazał się czymś dziwnym i ignorującym rzeczywistość. Dodatkowy brak dostaw w tym tygodniu szczepionki Janssen (Johnson & Johnson) nałożył się na podobno niską dostępność tych szczepionek i konieczność zmiany preparatu dla części osób.

Zdjęcie
Przed 29 kwietnia nie było zapytań o akcję szczepień w majówkę

Dlaczego podobno? Ponieważ, zgodnie ze stanem magazynowym, wciąż dostępnych było ponad 50 tys. szczepionek. Dlaczego ich nie wykorzystano? Nie wiadomo, brak tu jasnej odpowiedzi.

Szczepionki otrzymane przez PL. Źródło: ECDC

Nakładający się na to chaos informacyjny, brak wykorzystania samorządowych punktów szczepień do akcji, nieustannie niedziałający dashboard ze zmieniającymi się na nim informacjami na pewno nie pomagał rozwiać wątpliwości. Podobnie nie pomaga unikanie udzielania informacji powszechnie dostępnych w innych krajach, np. harmonogramu dostaw szczepionek na maj.

Warto zauważyć zmieniający się trend dotyczący szczepionki AstraZeneca. Pomimo dużej dostępności, wyraźnie spada jej popularność. To już czwarty tydzień z rzędu, podczas którego więcej osób szczepi się preparatem firmy Moderna niż AZ – i to pomimo olbrzymiej dostępności AZ w punktach szczepień. Łącząc to z informacją o rezygnacji z dostaw Astry po 30 czerwca, widzimy, jak kończy się popularność tej szczepionki.

% udział szczepionek za 18. tydzień. Wyższy wynik AZ niż Moderny wynika z dużej ilości szczepień II dawką tym preparatem. Dane: ECDC

Problemy na horyzoncie

W grupie 80+ w ostatnim tygodniu I dawką zaszczepiono 11 896 osób. Dane: ECDC

Zakładam, że widoczne przyspieszenie utrzyma się jeszcze co najmniej przez kilka tygodni i będziemy świadkami dalszych wzrostów. W zdecydowanej większości jest to jednak wzrost spowodowany uwolnieniem kolejnych roczników w procesie rejestracji, wzrost widać jedynie w grupach wiekowych 18-24 oraz 25-49. Dla pozostałych grup wiekowych obserwowana jest tendencja spadkowa czy też wręcz zanik dalszego procesu szczepienia w tej grupie.

Grupa 70 – 79 jest najbardziej zaszczepioną grupą wiekową (72,49%). Dane: ECDC

W tym świetle nie dziwi ogłoszona w dniu dzisiejszym mobilizacja i zapowiedź ułatwień dla grup 60+. Dziwi natomiast czas podejmowania działań i na pewno martwi w kontekście ochrony osób najbardziej narażonych. Decyzje o planowaniu takich akcji można było podjąć, obserwując dynamiczne spadki tydzień do tygodnia, wdrożyć je dużo wcześniej i dziś zbierać efekty tych działań. Dla wielu osób może być już za późno.

W grupie 60-69 lat widać oczekiwanie na szczepienie oraz szybki spadek zainteresowania. Dane: ECDC

Podsumowanie

Zwiększenie tempa szczepień jest faktem, z którym trudno polemizować. Wynika on przede wszystkim ze zwiększonego wolumenu dostaw do Polski oraz umożliwienia kolejnym grupom wiekowym rejestracji na szczepienia. Nie widać jednak ciągłości szczepień w grupach wiekowych, które już wcześniej miały możliwość zaszczepienia się i budzi olbrzymi niepokój o sukces zwiększania odporności na poziomie społeczeństwa.

Obecne działania rządu, poszerzające możliwości szczepień w grupach osób 60+ są spóźnione o co najmniej 1,5 miesiąca i – nakładając na to skąpe lub nieprawdziwe informacje podawane przez portal rządowy – łączą się w niepokojący obraz problemów bieżącego zarządzania. Wraz ze zwiększeniem się tempa szczepień, wychodzą na jaw kolejne błędy i nieprzemyślane decyzje. Póki co jest się czym chwalić, ale tego paliwa może już niedługo zabraknąć.

Dane skumulowane z kolejnych tygodni. Im większy wzrost szczepień, tym większy rozrzut danych. Dane: MZ i ECDC

zdj. główne MasterTux z Pixabay